Woodstock i skok na Bungee, czyli dlaczego warto podejmować działania!

Woodstock i skok na Bungee, czyli dlaczego warto podejmować działania!
Woodstock i skok na Bungee, czyli dlaczego warto podejmować działania!

Dziś trochę na luzie i w inspirującym tonie, czyli o festiwalu Woodstock i skoku na bungee. Był rok 2014. Byłem wtedy kelnerem w krakowskiej restauracji już prawie rok, a w radiu królowało Route 94 i piosenka My Love. Po wielkich zmianach w 2013 roku moje życie w końcu nabrało kolorów. Mój kolega z pracy zapytał mnie czy jedziemy na Woodstock, ponieważ zawsze chciał tam pojechać. Moja pierwsza reakcja była bardzo negatywna i zacząłem wymyślać sobie różne wymówki, aby tego nie zrobić. Przecież było to coś szalonego i nieznanego, wszędzie brud i masakra - po cholerę mam tam jechać? - pomyślałem. Zbywałem trochę temat jednak kilka dni przed terminem dałem się w końcu namówić, mimo iż bałem się trochę nieznanego oraz niewygody.

Strach przed nieznanym kradnie nam wspaniałe chwile

Boisz się spróbować czegoś nowego? Nie ważne czy jest to wyjazd w jakieś fajne miejsce, przeprowadzka, zmiana pracy, otoczenia, otworzenie własnego biznesu, czy poderwanie płci przeciwnej? Moje wielkie obawy związane z wyjazdem na Woodstock dość szybko zaczęły zamieniać się w najlepsze wspomnienia mojego życia. Podróż przez 15 godzin pociągiem, picie cydru do upadłego podczas podróży oraz finalne dotarcie na miejsce od razu rozwiało mój strach. Setki tysięcy ludzi i niesamowity klimat. Pojechaliśmy w trójkę i poza moim kolegą z pracy, była jeszcze jedna dziewczyna, która pracowała u nas jako barmanka. Poznaliśmy wspaniałych ludzi i razem stworzyliśmy wspólne obozowisko w lesie. Klimat był genialny i wszyscy cieszyli się chwilą.

Woodstock i skok na bungee, czyli zaszalej czasem i nie bój się

Bawiąc się na kilku koncertach podczas tego festiwalu nabawiłem się wielu ran, dostałem naście razy glanem w głowę, dwa razy w krocze (doskonale pamiętam każdy raz) i ktoś kopnął mnie w kolano (przez tą kontuzję musiałem zrezygnować z kilku wypraw w góry w trakcie ich trwania i kolano bolało mnie przez kilka lat). Jednak nawet przez sekundę nie żałowałem żadnej z chwil zabawy. W namiocie każdą noc spałem z nową koleżanką i nie wpuszczałem nikogo innego.

Skok na Bungee

Postanowiłem skoczyć na bungee umiejscowionym w samym środku festiwalu. Bardzo się bałem, a cena była wysoka. Wraz z moją nową dziewczyną czekaliśmy w słońcu dobre pare godzin. W końcu nadszedł nasz czas i dźwig zabrał nas wysoko, gdzie mogłem zobaczyć cały festiwal. Liny przypięte do naszych nóg (skakaliśmy w tandemie) ciągnęły mnie tak mocno, że myślałem że wypadnę z kabiny zanim wyjedziemy na górę. Odliczanie było szybkie i obsługa wypchnęła nas bez zastanowienia. Moment wyskakiwania z kabiny na wysokości 80 metrów jest tak niesamowitym przeżyciem, że ciężko to opisać. Moje nogi zostały prawie wyrwane ze mnie, ale jakoś to wszystko przeżyłem. Czułem, że żyję.

Czego się boisz?

Ile razy w życiu wahasz się, żeby zrobić coś nowego? Boisz się zaryzykować, bo może się nie udać? A co by było jakby się jednak udało? Może właśnie akurat tym razem to co możesz zrobić wyjdzie całkiem fajnie i będziesz mieć wspomnienia na całe życie? Może Twoje cele, te duże i małe, da się zrealizować. Dla każdego liczy się coś innego, ale na pewno będziesz mieć sytuacje, gdzie poddanie się zaprzepaści wspaniałe doświadczenia. Nie pozwól, aby strach zabrał Ci fajne przeżycia, które możesz dostać od życia. Nie pozwól, aby zabrał też Twoje marzenia i pomysły na siebie. Próbuj - co masz do stracenia?

Działanie jest najważniejsze!

Pamiętaj, że jeżeli nawet nie masz za bardzo pomysłu co robić to nie znaczy, że nie warto działać. Ja lata temu przeprowadzając się do nowego miasta (do Krakowa) nie miałem planu na siebie, ani nie wiedziałem co będę robił za klika lat. Jednak nie byłem zadowolony z mieszkania w małym rodzinnym mieście i chciałem po prostu zmienić swoje życie. Moje działania i wyjście ze strefy mojego komfortu spowodowało, że moje życie zaczęło się stopniowo zmieniać na lepsze. Czytałem dużo książek i pracowałem jako magazynier, a następnie jako kierowca w restauracji. Wiedziałem jedynie, że chcę się rozwijać i ulepszać samego siebie. Z czasem coraz więcej się zmieniało i nie poznaję już siebie sprzed lat. Historia skoku na bungee i wyjazdu na Woodstock jest tylko przykładem małym, ale rok przed tym wydarzeniem przeprowadzając się do Krakowa nawet nie pomyślałbym, że zmuszenie się do działania jakiegokolwiek poskutkuje takimi zmianami i przeżyciami. Nigdy nie przewidzisz skutków swoich działań, ale pamiętaj, że podjęcie działania i ruszenie tyłka poskutkuje wieloma fajnymi wydarzeniami, których nawet się nie spodziewasz!

Zobacz wideo:

Słuchaj w formie Podcastu:

Podcast możesz pobrać na dysk lub subskrybować na swoim urządzeniu w wybranych aplikacjach (ikonki w prawym górnym rogu Playera). Więcej informacji TUTAJ

Więcej informacji i darmowej wiedzy:

★☆★ DARMOWY KURS AMAZONA I BIZNESU ONLINE: ★☆★

★☆★ WIĘCEJ WIEDZY I MOTYWACJI: ★☆★

★☆★ MOJE PRODUKTY I KURSY ONLINE: ★☆★

★☆★ CZYM JEST "OD KELNERA DO MILIONERA": ★☆★

Misją projektu "Od Kelnera Do Milionera" jest pomóc Ci zmienić Twoje życie na lepsze poprzez pokazanie, że wiele rzeczy można robić inaczej niż wszyscy. "Od Kelnera Do Milionera" ma za zadanie dzielić się wiedzą i pomysłami związanymi z motywacją, sukcesem, pieniędzmi, nastawieniem, zdrowiem, szczęściem, produktywnością, zarządzaniem swoim życiem, duchowością, związkami oraz wiele więcej!

★☆★ TOMASZ MICHERDA - KILKA SŁÓW O MNIE: ★☆★
Cześć! Nazywam się Tomasz Micherda.

Pasjonuję się biznesem internetowym (głównie wydawanie książek na Amazonie), książkami, oraz rozwojem po przez naukę i działanie. Jestem twórcą OdKelneraDoMilionera.pl - projektu mającego na celu zmianę myślenia i poprawy jakości naszego życia.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o tematach poruszanych tutaj zapraszam Cię do polubienia mojej strony na Facebooku oraz odwiedzenia mojego kanału na YouTube.

Dziękuję bardzo za wsparcie i życzę Ci wszystkiego dobrego!

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny