Amazon KDP w 2027 roku – czy warto zacząć? Kompletny poradnik dla początkujących

Amazon KDP w 2027 roku – czy to wciąż dobry sposób na dodatkowy dochód?
Czy warto rozpocząć publikację na Amazon KDP w 2027 roku? Czy nie jest już za późno? Czy na Amazonie nie ma zbyt dużej konkurencji? Czy proste zeszyty wciąż się sprzedają? Czy można zacząć z Polski, bez magazynu, bez wysyłania paczek i bez zakładania firmy już pierwszego dnia?
Są to pytania, które dostaję od Was bezustannie. Doskonale je rozumiem, ponieważ sam zadawałem je sobie jeszcze w 2016 roku, gdy po raz pierwszy zainteresowałem się platformą Kindle Direct Publishing. Pracowałem wtedy jako kelner, a później jako menedżer restauracji. Szukałem prostego biznesu w internecie, który mógłbym rozwijać po pracy i bez dużego kapitału.
Już wtedy wydawało mi się, że na Amazonie jest wszystko. Widziałem tysiące książek, ogromną konkurencję i autorów, którzy zaczęli dużo wcześniej ode mnie. Mogłem uznać, że się spóźniłem. Na szczęście tego nie zrobiłem.
Od 2016 roku opublikowałem przez Amazon KDP setki produktów. Zaczynałem od książek z treścią oraz e-booków, a później skupiłem się głównie na prostych książkach papierowych, czyli między innymi zeszytach i notatnikach. Jedna z moich pierwszych książek została bestsellerem w USA. Z czasem sprzedaż prostych produktów pozwoliła mi zbudować regularny dochód, odejść z pracy na etacie i stworzyć projekt Od Kelnera Do Milionera.
Wchodząc w 2027 rok mam już około 10 lat osobistego doświadczenia z Amazon KDP. Widziałem zmiany regulaminów, rosnącą konkurencję, podwyżki kosztów druku, rozwój sztucznej inteligencji i kolejne osoby ogłaszające, że „KDP się skończyło”. Jednocześnie cały czas widzę sprzedaż własnych produktów oraz pierwsze wyniki nowych osób, które dopiero zaczynają.
Dlatego odpowiem od razu: tak, według mnie w 2027 roku nadal warto rozpocząć publikację na Amazon KDP. Nie oznacza to jednak, że wystarczy wrzucić przypadkowy zeszyt i czekać na tysiące dolarów. Ten rynek stał się bardziej profesjonalny. Trzeba lepiej wybierać nisze, tworzyć produkty dla konkretnych klientów, dbać o grafikę, słowa kluczowe i regularnie pracować.
To nie jest cudowny sposób na pieniądze bez pracy. Jest to natomiast jeden z najprostszych modeli, dzięki któremu osoba mieszkająca w Polsce może stworzyć prawdziwy produkt i sprzedawać go klientom w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Kanadzie oraz na innych dużych rynkach. Co najważniejsze, nie musimy drukować nakładu, posiadać magazynu, pakować paczek ani obsługiwać zwrotów.
Amazon robi to za nas.
W tym bardzo obszernym poradniku pokażę Wam dokładnie, jak działa Amazon KDP, jakie produkty można tam publikować, ile kosztuje rozpoczęcie, jak wyglądają tantiemy, czy można działać pod pseudonimem, co z działalnością gospodarczą oraz dlaczego zbliżający się okres Q4 jest dobrym momentem na rozpoczęcie budowy portfolio na 2027 rok.
Spis treści
No elements found...
Czym jest Amazon KDP?
Amazon KDP to skrót od Kindle Direct Publishing. Jest to należąca do Amazona platforma do samodzielnego publikowania książek. Powstała w 2007 roku i początkowo kojarzyła się głównie z e-bookami na czytniki Kindle. Dzisiaj KDP umożliwia bezpłatne publikowanie:
- e-booków Kindle,
- książek papierowych w miękkiej oprawie, czyli paperback,
- książek drukowanych w twardej oprawie, czyli hardcover.
Amazon sam wyjaśnia na oficjalnej stronie KDP, że za pomocą tej platformy można bezpłatnie publikować e-booki oraz książki drukowane, utworzyć stronę produktu w sklepie i docierać do czytelników na całym świecie.
W praktyce KDP jest połączeniem platformy wydawniczej, drukarni działającej na żądanie, sklepu internetowego, systemu płatności i globalnej logistyki. My przygotowujemy produkt oraz pliki. Amazon udostępnia produkt w swoim sklepie, pobiera płatność od klienta, a w przypadku książki papierowej drukuje ją dopiero po zakupie, pakuje i wysyła.
Brzmi to skomplikowanie, ale z perspektywy autora wygląda dużo prościej. Do publikacji książki papierowej potrzebne są przede wszystkim dwa pliki:
- Plik wnętrza, najczęściej przygotowany jako PDF.
- Plik pełnej okładki obejmujący przód, tył i grzbiet.
Następnie uzupełniamy tytuł, opis, dane autora, słowa kluczowe, kategorie, wybieramy parametry druku i ustalamy cenę. Po sprawdzeniu plików przez Amazon produkt pojawia się w sprzedaży.

KDP nie jest tym samym co Amazon Seller Central i Amazon FBA. W przypadku FBA sprzedajemy zwykłe towary, kupujemy lub produkujemy zapas i wysyłamy go do magazynów Amazona. W KDP publikujemy książki i produkty w formie książkowej. Nie kupujemy wcześniej 1000 egzemplarzy zeszytu i nie ryzykujemy, że zostaną nam w magazynie.
To właśnie ta różnica sprawia, że KDP jest ciekawym modelem dla osoby początkującej i nieposiadającej dużego kapitału.
Jak działa Amazon KDP krok po kroku?
Cały model można sprowadzić do prostego procesu:
- Szukasz grupy klientów oraz pomysłu na produkt.
- Sprawdzasz, czy na taki produkt istnieje popyt.
- Przygotowujesz wnętrze książki i okładkę.
- Zakładasz oraz konfigurujesz konto KDP.
- Dodajesz tytuł, opis, słowa kluczowe i pozostałe dane.
- Wgrywasz pliki i sprawdzasz podgląd produktu.
- Ustalasz rynki sprzedaży oraz cenę.
- Wysyłasz książkę do weryfikacji.
- Amazon publikuje stronę produktu.
- Klient kupuje książkę, a Amazon realizuje zamówienie.
- Otrzymujesz tantiemy za sprzedaż.
Konto KDP można założyć jako osoba fizyczna (rozliczenie raz w roku w PIT). Podczas konfiguracji podajemy swoje prawdziwe dane, konto bankowe oraz informacje podatkowe. Osoby spoza USA muszą wypełnić profil podatkowy, który w praktyce zastępuje papierowy formularz W-8BEN. Amazon może też poprosić o weryfikację tożsamości.
Nie trzeba natomiast kontaktować się z tradycyjnym wydawnictwem, wysyłać maszynopisu, czekać miesiącami na odpowiedź ani przekonywać kogokolwiek, że nasz pomysł jest dobry. Sami podejmujemy decyzję o publikacji i zachowujemy prawa do swojej książki.
Nie oznacza to oczywiście, że Amazon zaakceptuje wszystko. Książka musi spełniać zasady dotyczące jakości, treści, metadanych, znaków towarowych i praw autorskich. Sam proces wejścia jest jednak dostępny dla zwykłej osoby mieszkającej w Polsce.
Po przesłaniu książki Amazon ją sprawdza. Standardowe tytuły zwykle przechodzą proces publikacji w ciągu kilku dni, natomiast według aktualnych informacji KDP w przypadku książek low-content, takich jak dzienniki i notatniki, weryfikacja może potrwać nawet do 10 dni roboczych. Jest to ważne szczególnie przed świętami. Nie warto wysyłać sezonowego produktu 20 grudnia i liczyć, że zdąży dobrze się wypozycjonować.

Na czym polega druk na żądanie?
Druk na żądanie, czyli print on demand, jest sercem tego modelu. Produkt papierowy nie czeka fizycznie na klienta. Amazon przechowuje jego pliki w formie cyfrowej i drukuje egzemplarz dopiero wtedy, gdy ktoś złoży zamówienie.
Wyobraź sobie, że publikujesz zeszyt dla amerykańskich miłośników konkretnej rasy psa. Tworzysz okładkę, przygotowujesz środek w linie i dodajesz produkt na Amazon.com. Nie musisz wiedzieć, czy sprzeda się 5, 50 czy 500 sztuk. Nie zamawiasz nakładu i niczego nie trzymasz w domu.
Gdy klient z USA kupi zeszyt:
- Amazon przyjmuje płatność,
- drukuje zamówiony egzemplarz,
- pakuje go,
- wysyła do klienta,
- obsługuje ewentualny zwrot,
- zapisuje należną Ci tantiemę w raporcie KDP.
Ty nie znasz adresu klienta i nie musisz z nim rozmawiać. Nie wystawiasz ręcznie etykiety, nie jedziesz na pocztę i nie zastanawiasz się, gdzie przechować kartony z książkami.
Koszt druku jest odejmowany od ceny dopiero po sprzedaży. Jeżeli produkt nie sprzeda się ani razu, nie płacisz Amazonowi za wydrukowanie niesprzedanego nakładu. Właśnie dlatego często nazywam te produkty bezkosztowymi. Precyzyjniej należałoby powiedzieć, że są to produkty bez kosztu zatowarowania i bez opłaty za samo opublikowanie. Naturalnie potrzebujemy komputera, internetu, własnego czasu oraz czasem płatnych narzędzi, grafiki czy reklamy. Nie ma jednak konieczności inwestowania tysięcy złotych w towar.

Jak duży jest Amazon i ilu ma klientów?
Nie lubię podawać efektownych liczb tylko dlatego, że dobrze wyglądają w artykule. Amazon nie publikuje obecnie jednej, regularnie aktualizowanej liczby wszystkich aktywnych klientów. Dlatego informacje krążące w internecie często są szacunkami, a nie twardymi danymi spółki.
Skalę Amazona można jednak pokazać za pomocą kilku wiarygodnych liczb:
- Amazon poinformował już w 2021 roku, że ma ponad 200 milionów płatnych członków Prime na świecie. Jest to stara informacja, ale stanowi oficjalnie potwierdzony minimalny punkt odniesienia.
- Consumer Intelligence Research Partners szacował, że w trzecim kwartale 2025 roku około 200 milionów amerykańskich klientów miało dostęp do członkostwa Prime. Jest to estymacja zewnętrznej firmy, a nie oficjalny licznik Amazona, ale pokazuje skalę rynku USA.
- Przychody Amazona w całym 2025 roku wyniosły około 716,9 miliarda dolarów.
- W samym czwartym kwartale 2025 roku sprzedaż Amazona wyniosła 213,4 miliarda dolarów i była o 14% wyższa niż rok wcześniej. Dane pochodzą z oficjalnego raportu kwartalnego Amazona.
Nie cała ta sprzedaż ma oczywiście związek z książkami lub KDP. Amazon zarabia również na usługach chmurowych, reklamach, abonamentach i milionach innych produktów. Nie wolno tych liczb przedstawiać jako wielkości rynku KDP. Pokazują jednak, że Amazon jest dzisiaj jednym z największych sklepów internetowych świata.
W USA mieszka ponad 340 milionów osób, a Amazon jest dla wielu z nich pierwszym miejscem poszukiwania produktów w internecie. Dla prostego porównania można powiedzieć, że Amazon jest tam tym, czym dla Polaków jest Allegro, ale działa na jeszcze większą skalę i posiada bardzo rozwinięty system dostawy.
Osoba mieszkająca w Krakowie, Oświęcimiu, małej miejscowości albo poza Polską może dzięki KDP wystawić swój produkt obok książek wielkich wydawnictw. To nie gwarantuje sprzedaży, ale daje dostęp do klientów, do których samodzielnie bardzo trudno byłoby dotrzeć.
I właśnie ta skala jest jednym z głównych powodów, dla których Amazon KDP nadal ma sens w 2027 roku.
Chcesz zobaczyć ten model od środka?
Jeżeli Amazon KDP jest dla Ciebie nowym tematem i chcesz zobaczyć na konkretnych przykładach, jak wygląda publikowanie prostych produktów na rynku USA, zapraszam Cię na mój darmowy webinar.
Pokażę Ci tam model, z którego korzystam od 2016 roku, oraz wyjaśnię podstawy w prosty sposób. Webinar jest przeznaczony również dla osób, które wcześniej niczego nie sprzedawały w internecie i nie znają się na grafice.
Sprawdź termin i zapisz się bezpłatnie na webinar o Amazon KDP.
Co można publikować przez Amazon KDP?
Wiele osób słysząc KDP myśli wyłącznie o e-bookach lub prostych zeszytach. Tymczasem możliwości są dużo większe. Amazon podaje, że przez KDP można publikować między innymi powieści, serie książek, książki dla dzieci, komiksy, książki kucharskie, dzienniki, poezję i podręczniki.
Na potrzeby tego poradnika podzielę produkty na kilka prostych grup:
- Proste produkty low-content.
- Produkty z częściowo powtarzalnym, ale bardziej użytecznym wnętrzem.
- Książki aktywnościowe, kolorowanki i łamigłówki.
- Książki dla dzieci.
- Książki z pełną treścią: poradniki, powieści, biografie i inne.
- E-booki Kindle.
- Papierowe wydania paperback i hardcover.
Trzeba jednocześnie pamiętać, że KDP nie służy do publikowania wszystkiego, co da się wydrukować. Platforma nie obsługuje czasopism, periodyków, tradycyjnych kalendarzy ani książek na spirali. KDP nie jest też drukarnią gadżetów. Nie opublikujemy przez nią kubka, koszulki czy plakatu.
Możemy natomiast stworzyć bardzo dużo produktów, które mieszczą się w formacie książki.
Proste zeszyty i produkty low-content
Produkty low-content posiadają niewiele treści lub powtarzalne wnętrze, które użytkownik sam wypełnia. Najprostszym przykładem jest zeszyt w linie z ciekawą okładką.
Do tej grupy należą między innymi:
- zeszyty i notatniki,
- dzienniki,
- proste pamiętniki,
- logbooki, czyli rejestry do zapisywania określonych informacji,
- proste trackery,
- książki z pustymi kartami lub papierem w kratkę,
- guest booki,
- proste formularze do regularnego wypełniania.
Ich największą zaletą jest łatwość stworzenia. Nie trzeba pisać 300 stron. Możemy przygotować powtarzalne wnętrze oraz skupić się na okładce, niszy i potrzebie klienta.
Ich największą wadą jest dokładnie to samo: niski próg wejścia. Skoro zwykły zeszyt jest łatwy do zrobienia, to tworzy go bardzo dużo osób. Przypadkowa okładka z napisem „Notebook” nie jest w 2027 roku żadną strategią - chyba, że jako trening przed bardziej skomplikowanymi produktami.
Prosty produkt ma sens wtedy, gdy jest skierowany do konkretnego odbiorcy albo rozwiązuje prostą potrzebę. Może być prezentem dla osoby wykonującej określony zawód, członka rodziny, fana hobby, właściciela zwierzęcia albo uczestnika ważnego wydarzenia. Sam fakt, że środek jest prosty, nie oznacza, że pomysł, grafika i pozycjonowanie również mogą być przypadkowe.
Amazon posiada osobne zasady dla książek low-content. Takie książki nie otrzymują bezpłatnego numeru ISBN od KDP. Możemy użyć własnego ISBN albo opublikować je bez numeru. Nie kwalifikują się także do Expanded Distribution, a KDP nie oferuje dla nich klasycznej daty premiery.
Nie jest to powód, aby z nich rezygnować. Trzeba po prostu znać aktualne zasady i nie opierać się na poradniku nagranym kilka lat temu.

Planery, dzienniki i produkty bardziej zaawansowane
Kolejny poziom to produkty, które nie są pełną książką do czytania, ale oferują użytkownikowi bardziej rozbudowane wnętrze. Czasem nazywa się je medium-content, chociaż Amazon nie zawsze używa tej nazwy jako oficjalnej kategorii.
Przykłady to:
- planery tygodniowe i miesięczne,
- dzienniki treningowe,
- dzienniki podróży,
- rejestry wydatków,
- dzienniki dla właścicieli zwierząt,
- książki do planowania posiłków,
- dzienniki wdzięczności,
- organizery dla konkretnych zawodów,
- trackery nawyków,
- dzienniki postępów w nauce,
- książki do prowadzenia projektów.
W takim produkcie okładka nadal jest bardzo ważna, ale rośnie znaczenie wnętrza. Klient nie kupuje już tylko ładnego zeszytu. Oczekuje, że układ stron ułatwi mu wykonywanie konkretnego zadania.
To dobra wiadomość, ponieważ im więcej realnej użyteczności oferuje produkt, tym trudniej skopiować go osobie, która tworzy książki masowo i bez zastanowienia. Możemy też ustalić wyższą cenę, jeżeli wnętrze faktycznie daje większą wartość.
W 2027 roku właśnie takie połączenie prostoty i użyteczności będzie według mnie bardzo ciekawym kierunkiem. Nie trzeba od razu pisać powieści. Warto natomiast zrobić krok dalej niż pusty środek dostępny za darmo w internecie.
Kolorowanki, activity books i książki z zadaniami
Kolorowanki, książki z łamigłówkami i activity books mogą mieć znacznie większą wartość niż zwykły notatnik, ale wymagają też więcej pracy.
Do tej grupy należą między innymi:
- kolorowanki dla dzieci,
- kolorowanki dla dorosłych,
- labirynty,
- wyszukiwanie słów,
- sudoku i inne łamigłówki,
- książki typu „połącz kropki”,
- ćwiczenia do nauki pisania,
- proste zadania edukacyjne,
- książki aktywnościowe na podróż,
- zestawy zadań połączone konkretnym tematem.
Tutaj nie wystarczy pobrać przypadkowych grafik i ułożyć ich w PDF. Trzeba zadbać o prawa do ilustracji, odpowiedni poziom trudności, jakość druku, marginesy, spady oraz to, czy książka jest faktycznie wygodna dla użytkownika.
Jeżeli produkt jest przeznaczony dla dzieci, musimy myśleć jak rodzic, który go kupuje. Okładka ma zainteresować dziecko, ale opis i korzyści powinny przekonać dorosłego. Warto jasno określić wiek, temat, liczbę zadań i umiejętności, które książka może rozwijać.
Produkty tego typu dobrze nadają się także na prezenty. To istotne przed Q4, kiedy wiele osób kupuje książki oraz niedrogie produkty aktywnościowe pod choinkę, na podróż lub jako dodatek do większego prezentu.
Książki dla dzieci
Książki dla dzieci są ogromną i interesującą kategorią, ale nie należy ich traktować jako „łatwiejszych książek dla dorosłych”. Krótki tekst nie oznacza małej ilości pracy. Potrzebujemy dobrego pomysłu, dopasowania języka do wieku, ilustracji, spójnego bohatera i profesjonalnego składu.
Możemy publikować między innymi:
- krótkie opowiadania,
- książki obrazkowe,
- książki edukacyjne,
- pierwsze czytanki,
- historie pomagające dzieciom zrozumieć emocje,
- książki dwujęzyczne, jeżeli język i tłumaczenie są poprawne,
- serie z powracającym bohaterem.
W tej kategorii sztuczna inteligencja ułatwiła generowanie pomysłów i grafik, ale jednocześnie zalała rynek produktami niespójnymi. Dziecko na jednej stronie ma pięć palców, na następnej siedem, a bohater zmienia wygląd co kilka ilustracji. Takiej książki nie ratuje nawet dobry tytuł.
Jeżeli wykorzystujemy AI, musimy kontrolować każdy element, posiadać odpowiednie prawa i zgodnie z zasadami KDP oznaczyć treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Więcej o tym napiszę w dalszej części.
Książki z treścią, poradniki, powieści i e-booki
KDP nie jest platformą wyłącznie dla zeszytów. Jego pierwotnym i nadal bardzo ważnym zastosowaniem jest self-publishing książek z pełną treścią.
Możemy publikować:
- powieści,
- romanse,
- thrillery,
- fantastykę,
- książki historyczne,
- biografie,
- poradniki,
- książki biznesowe,
- książki kucharskie,
- poezję,
- podręczniki,
- komiksy,
- książki oparte na własnej specjalistycznej wiedzy.
Moja własna przygoda z KDP zaczęła się właśnie od książek z treścią. Pierwsza książka była przewodnikiem imprezowym po Krakowie. Napisałem ją samodzielnie i zleciłem tłumaczenie na język angielski. Nie została wielkim bestsellerem, ale nauczyła mnie procesu.
Później wydałem dwa krótkie poradniki. Treść została przygotowana na moje zlecenie, a ja zająłem się pomysłem, publikacją i sprzedażą. Jeden z tych produktów został bestsellerem w USA i pokazał mi bardzo ważną rzecz: należy tworzyć nie tylko to, co samemu wydaje się interesujące, lecz przede wszystkim to, czego szukają klienci.
Książka z treścią wymaga więcej pracy niż zeszyt, ale może zarabiać więcej na jednej sprzedaży, zdobywać recenzje, budować markę autora i rozwijać się jako seria. Można wydać ją jako e-book, paperback oraz hardcover, łącząc kilka źródeł tantiem z jednego pomysłu.
E-booki mają dodatkową możliwość udziału w programie KDP Select. Jest to bezpłatny program trwający 90 dni, w którym cyfrowa wersja książki staje się dostępna w Kindle Unlimited. Autor może wtedy zarabiać również na stronach przeczytanych przez abonentów. Trzeba jednak pamiętać, że w okresie udziału cyfrowa wersja musi być wyłączna dla Kindle Store. Papierową książkę można nadal sprzedawać gdzie indziej. Aktualne zasady opisuje oficjalna strona KDP Select.

Czy można publikować na Amazon KDP po polsku?
Tak, ale tylko w określonych formatach.
Według aktualnej listy języków obsługiwanych przez KDP język polski jest oficjalnie dostępny dla książek papierowych w miękkiej oraz twardej oprawie. Nie jest natomiast obsługiwany dla e-booków Kindle.
W praktyce oznacza to, że w języku polskim możemy wydać:
- książkę papierową paperback,
- książkę w twardej oprawie hardcover,
- zeszyt lub dziennik w formie drukowanej,
- kolorowankę,
- książkę dla dzieci,
- poradnik papierowy,
- inną obsługiwaną publikację drukowaną.
Nie powinniśmy natomiast przesyłać polskojęzycznej treści jako e-booka Kindle, ponieważ polski nie znajduje się na liście języków obsługiwanych dla tego formatu. Amazon ostrzega, że e-book w nieobsługiwanym języku może nie wyświetlać się prawidłowo i zostać usunięty ze sprzedaży.
Sama możliwość publikacji po polsku jest dobrą wiadomością dla autorów, ekspertów i osób posiadających własną społeczność. Możemy napisać książkę dla polskich odbiorców, stworzyć jej stronę na Amazonie i drukować egzemplarze bez zamawiania tradycyjnego nakładu.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że polski rynek Amazona jest dużo mniejszy niż rynek amerykański, niemiecki czy brytyjski. W Polsce Amazon nie posiada takiej dominacji jak w USA. Jeżeli naszym jedynym sposobem docierania do klientów ma być wyszukiwarka Amazon.pl, sprzedaż polskiej książki może być ograniczona.
Publikacja po polsku ma największy sens, gdy:
- mamy własny blog, kanał YouTube, profil w mediach społecznościowych lub listę mailingową,
- książka jest częścią naszej marki,
- kierujemy klientów na stronę książki,
- zależy nam na druku na żądanie bez zamawiania nakładu,
- trafiamy do konkretnej polskiej niszy,
- książkę kupują również Polacy mieszkający za granicą.
Natomiast w przypadku prostych zeszytów oraz produktów, które mają sprzedawać się dzięki ruchowi organicznemu Amazona, cały czas największy potencjał widzę w publikacji skierowanej do klientów zagranicznych.
Dlaczego rynek USA jest tak ważny?
Rynek USA łączy trzy bardzo ważne elementy: ogromną liczbę mieszkańców, wysoką siłę nabywczą i przyzwyczajenie do kupowania na Amazonie. Amerykanin może zamówić notatnik, książkę z zadaniami lub prezent za kilkanaście dolarów bez długiego zastanawiania się. Amazon ma jego dane, adres, kartę oraz system szybkiej dostawy.
Dla nas w Polsce kilka lub kilkanaście dolarów za prostą książkę może wydawać się wysoką ceną. Dla klienta w USA jest to zwykły, niedrogi zakup. Dzięki temu możemy tworzyć produkty o sensownej marży i zarabiać w dolarach, mimo że żyjemy oraz ponosimy większość kosztów w złotówkach.
Nie oznacza to, że każdy produkt należy publikować po angielsku. Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy, Kanada i inne rynki także oferują możliwości. Rynek amerykański jest jednak naturalnym miejscem startu dla wielu produktów, ponieważ posiada największy popyt i najwięcej danych, na których można oprzeć analizę.
Warto zrozumieć jeszcze jedną rzecz. Nie konkurujemy o uwagę wszystkich klientów Amazona. Nie potrzebujemy miliona odbiorców. Nawet bardzo mała część ogromnego rynku może zapewnić regularną sprzedaż. Naszym zadaniem jest odnalezienie grupy, która szuka konkretnego produktu, i przygotowanie dla niej dobrej propozycji.
Czy trzeba znać język angielski?
Znajomość języka angielskiego bardzo pomaga, ale nie trzeba mówić płynnie ani samodzielnie pisać całych książek.
Do przygotowania prostego zeszytu potrzebujemy najczęściej krótkiego tytułu, podtytułu, opisu i słów kluczowych. Możemy korzystać ze słowników, narzędzi do korekty, tłumacza, sztucznej inteligencji albo pomocy osoby znającej język. Jeżeli jednak publikujemy dłuższy poradnik, powieść lub książkę dla dzieci, sama automatyczna translacja bez kontroli nie wystarczy.
Klient nie powinien otrzymywać produktu pełnego błędów tylko dlatego, że jego autor nie zna angielskiego. Tekst należy sprawdzić. Możemy zlecić korektę native speakerowi albo dobremu redaktorowi. W przypadku prostych produktów koszt jest niewielki, ponieważ tekstu jest mało. Przy pełnej książce trzeba uwzględnić korektę w budżecie.
Sztuczna inteligencja bardzo obniżyła barierę językową. Pomaga wymyślić warianty tytułów, sprawdzić opis i przygotować pierwszą wersję tłumaczenia. Nie zwalnia nas jednak z odpowiedzialności za efekt końcowy. Każdy językowy wariant produktu należy traktować jako osobną publikację wymagającą dobrej jakości tekstu i metadanych.
Ile kosztuje rozpoczęcie sprzedaży na Amazon KDP?
Założenie konta KDP jest bezpłatne. Amazon nie pobiera miesięcznego abonamentu za samo konto, nie żąda opłaty za przechowywanie cyfrowych plików książki i nie każe kupować nakładu.
Można rozpocząć praktycznie bez budżetu, korzystając z:
- własnego komputera,
- darmowych programów do przygotowania tekstu,
- bezpłatnej wersji Canvy lub innego programu graficznego,
- darmowych narzędzi KDP, w tym kalkulatora okładki i podglądu,
- samodzielnie przygotowanych grafik oraz wnętrz.
Koszty mogą pojawić się, jeżeli zdecydujemy się kupić:
- płatne grafiki i fonty,
- abonament programu graficznego,
- profesjonalną okładkę,
- skład książki,
- korektę językową,
- tłumaczenie,
- przygotowanie treści przez freelancera,
- narzędzie do analizy nisz,
- reklamy Amazon Ads,
- egzemplarz próbny lub autorski,
- własny numer ISBN.
W przypadku zwykłego zeszytu większość tych kosztów nie jest obowiązkowa. Możemy nauczyć się podstaw i przygotować pierwszy produkt samodzielnie. W przypadku rozbudowanej książki warto inwestować w elementy, których nie potrafimy wykonać dobrze.
Nie mylmy jednak niskiego kosztu finansowego z brakiem inwestycji. Najważniejszą inwestycją jest czas. Trzeba nauczyć się panelu, przeanalizować rynek, przygotować pliki i popełnić pierwsze błędy. Jeżeli ktoś obiecuje Wam duży dochód bez pieniędzy, bez umiejętności, bez czasu i bez pracy, to po prostu nie mówi prawdy.
Zaletą KDP jest to, że możemy zacząć mało ryzykownie. Nie musimy rzucać pracy i inwestować oszczędności życia. Możemy stworzyć pierwszy produkt wieczorem lub w weekend, przejść cały proces i dopiero później zdecydować, czy chcemy działać na większą skalę.
Ile Amazon płaci za sprzedaną książkę?
Amazon płaci autorowi tantiemy, czyli określoną część ceny produktu. Dokładna kwota zależy od formatu, ceny, rynku, kosztu druku i wybranej opcji.
Tantiemy za książki papierowe
To jeden z elementów, który zmienił się względem wielu starszych poradników. Kiedyś często mówiło się po prostu, że Amazon płaci 60% ceny książki papierowej, a następnie odejmuje koszt druku. Obecnie dla paperbacków obowiązuje stawka 50% albo 60%, zależnie od ceny katalogowej i rynku.
Na Amazon.com próg wygląda następująco:
- cena do 9,98 USD – stawka 50%,
- cena od 9,99 USD – stawka 60%.
Następnie od tej kwoty odejmuje się koszt druku. Aktualny wzór oraz progi dla poszczególnych sklepów znajdują się na oficjalnej stronie tantiem KDP.
Podstawowy wzór wygląda tak:
(stawka tantiem × cena katalogowa) – koszt druku = tantiema autora
Przykład uproszczony:
Jeżeli książka kosztuje 12,99 USD, kwalifikuje się na Amazon.com do stawki 60%, a jej druk kosztuje 3 USD, obliczenie wygląda następująco:
0,60 × 12,99 USD – 3 USD = 4,79 USD
Jest to jedynie przykład. Rzeczywisty koszt druku zależy od liczby stron, formatu, rodzaju tuszu, rynku oraz aktualnego cennika. Dlatego każdą książkę należy sprawdzić w kalkulatorze kosztów druku i tantiem KDP.
Przy cenach poniżej progu 60% marża może spaść mocniej, niż początkujący się spodziewa. Nie warto kopiować ceny konkurencji bez sprawdzenia własnej kalkulacji.
Tantiemy za e-booki
W przypadku e-booków dostępne są dwie główne stawki:
- 35%,
- 70% po spełnieniu określonych warunków dotyczących między innymi ceny i rynku.
Przy opcji 70% Amazon odejmuje także koszt dostarczenia pliku, który zależy od jego wielkości. Ma to znaczenie szczególnie przy e-bookach zawierających dużo ciężkich grafik. Aktualne warunki opisuje strona dotycząca tantiem za e-booki.
Zarobek z Kindle Unlimited
Jeżeli e-book bierze udział w KDP Select, trafia do Kindle Unlimited. Autor nie otrzymuje wtedy stałej ceny za wypożyczenie. Zarabia część miesięcznego funduszu KDP Select na podstawie liczby stron przeczytanych po raz pierwszy przez użytkowników.
Stawka za stronę zmienia się co miesiąc, dlatego nie warto wpisywać do artykułu jednej kwoty i traktować jej jako stałej. Dla długich powieści i serii Kindle Unlimited może być jednak bardzo ważnym źródłem dochodu.

Jak i kiedy Amazon wypłaca pieniądze?
Sprzedaż widzimy w raportach KDP, ale pieniądze nie trafiają na konto od razu. Według harmonogramu wypłat KDP tantiemy są wypłacane co miesiąc, około 60 dni po końcu miesiąca, w którym odnotowano sprzedaż. Dla Expanded Distribution okres wynosi około 90 dni.
Jeżeli więc książka sprzeda się w styczniu, wypłata za tę sprzedaż powinna nastąpić pod koniec marca. Sprzedaż z lutego jest zwykle wypłacana pod koniec kwietnia i tak dalej.
Przelew może potrzebować jeszcze kilku dni roboczych, aby pojawić się na rachunku. Waluta wypłaty zależy od rynku i ustawień płatności. Polska znajduje się na liście krajów obsługujących przelewy EFT w euro.
Warto pamiętać, że pierwsza sprzedaż i pierwsza wypłata to dwa różne momenty. Początkujący często widzi zakup, a po tygodniu martwi się, że Amazon niczego nie przelał. Ten około dwumiesięczny odstęp jest normalną częścią systemu.
KDP udostępnia raporty, w których można sprawdzić między innymi zamówione egzemplarze, przeczytane strony Kindle Unlimited i naliczone tantiemy. Na początku warto regularnie zaglądać do panelu, ale odświeżanie raportu co godzinę nie zwiększy sprzedaży. Lepiej przeznaczyć ten czas na kolejny dobry produkt.
Czy Amazon KDP wymaga działalności gospodarczej?
To jedno z najczęstszych pytań i jednocześnie temat, którego nie wolno upraszczać do jednego zdania.
Amazon nie wymaga posiadania firmy, aby założyć konto KDP. Możemy zarejestrować się jako osoba fizyczna, wypełnić profil podatkowy i otrzymywać tantiemy na własny rachunek bankowy. Większość osób w Polsce zaczyna w ten sposób i rozlicza przychody z praw autorskich w zeznaniu rocznym.
Nie oznacza to jednak, że każda aktywność, niezależnie od jej skali i sposobu prowadzenia, na zawsze pozostaje poza działalnością gospodarczą. W Polsce kwalifikacja zależy między innymi od tego, czy uzyskujemy przychód z korzystania z własnych praw autorskich oraz czy aktywność nie ma cech zorganizowanej, ciągłej działalności wydawniczo-handlowej. Czyli, jeżeli masz pracowników i duże koszty to już może to wyglądać inaczej. Jednak Amazon KDP, który ja oraz moi kursanci znamy i z jakiego korzystamy to właśnie samodzielne tworzenie produktów przy pomocy praw autorskich.
Dlatego hasło „Amazon KDP bez firmy” należy rozumieć następująco:
- nie potrzebujesz działalności gospodarczej, aby otworzyć konto i opublikować pierwszy produkt,
- w wielu sytuacjach tantiemy autorskie można rozliczać jako osoba fizyczna,
- przy większej skali warto skonsultować własną sytuację z księgowym lub doradcą podatkowym,
- bez firmy nie oznacza bez podatków ani bez dokumentowania przychodów.
Sam od lat polecam skupienie się na produkcie, zamiast paraliżować się formalnościami jeszcze przed pierwszą publikacją. Aktualną rozmowę z księgowym na temat KDP bez firmy znajdziesz także w tym materiale wideo.
Osoba mieszkająca poza USA musi uzupełnić profil podatkowy KDP. Domyślna amerykańska stawka podatku u źródła dla wybranych tantiem może wynosić 30%, ale właściwe wypełnienie danych i zastosowanie umowy podatkowej może ją obniżyć do 10%. Dokładna stawka zależy od rodzaju przychodu, rynku i sytuacji podatnika.
Najważniejsza rada jest prosta: zacząć można jako osoba fizyczna, ale gdy pojawi się sprzedaż, trzeba zachować raporty oraz skonsultować rozliczenie z osobą znającą KDP i przychody zagraniczne. Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady podatkowej.
Zdecydowana większość moich kursantów, z którymi mam kontakt w tej sprawie, rozlicza tantiemy z Amazon KDP właśnie jako przychody z praw autorskich – raz w roku w zeznaniu podatkowym. Nie oznacza to oczywiście, że należy kopiować cudze rozliczenie bez sprawdzenia swojej sytuacji, ale w praktyce dla wielu osób cały proces jest prostszy, niż wydaje się na początku.
Nie zostawiam też kursantów samych z dokumentami. Na początku każdego roku razem z moim księgowym Marcinem udostępniam specjalny pakiet rozliczeniowy dla osób posiadających konta Amazon KDP. Taką usługę można kupić bezpośrednio u mnie, przekazać potrzebne raporty i zlecić rozliczenie księgowemu, który zna specyfikę tantiem oraz wypłat z Amazona. Koszt pakietu jest stosunkowo niewielki, a dzięki temu nie trzeba samodzielnie rozgryzać formularzy ani stresować się rozliczeniem. Informacje o aktualnym pakiecie i możliwości zakupu udostępniam zawsze na początku roku.
Czy można publikować anonimowo?
Tak, wobec klientów można działać pod pseudonimem. Na okładce oraz stronie produktu nie musimy umieszczać swojego prawdziwego imienia i nazwiska. Możemy stworzyć pen name, czyli nazwę autora, albo markę wydawniczą dopasowaną do określonej niszy.
Jest to dobre rozwiązanie dla osób, które:
- nie chcą pokazywać twarzy,
- nie planują budować osobistej marki,
- publikują w kilku niezależnych niszach,
- chcą oddzielić twórczość od życia zawodowego,
- nie chcą, aby znajomi śledzili każdy wydany produkt.
Trzeba tylko dobrze rozumieć słowo „anonimowo”. Możemy być anonimowi dla kupującego, ale nie dla Amazona, banku oraz urzędu skarbowego. Konto KDP, profil podatkowy i rachunek muszą zawierać prawdziwe dane. Amazon stopniowo wdraża także weryfikację tożsamości autorów i wydawców.
Pseudonim nie może służyć do podszywania się pod inną osobę ani sugerować fałszywego powiązania ze znaną marką. Nie warto też tworzyć kilkunastu kont KDP dla różnych pseudonimów. Jedno konto może obsługiwać wiele nazw autorów. Zakładanie dodatkowego konta bez zgody Amazona może doprowadzić do problemów.
Czy Amazon KDP jest już przesycone?
Tak, na Amazonie jest dużo produktów. Nie, nie oznacza to, że nie da się już zarabiać.
Konkurencja była duża, gdy zaczynałem w 2016 roku. Widziałem wtedy tysiące dobrze wyglądających książek i uważałem, że wszystko zostało już wydane. Mimo to moja druga książka stała się bestsellerem, a później podobne wyniki osiągały moje proste produkty.
W 2027 roku konkurencja jest większa pod względem liczby plików. Jednocześnie ogromna część tych produktów jest słaba, niedopasowana do klienta albo nigdy nie otrzymała żadnego marketingu. Sama liczba wyników wyszukiwania nie mówi nam jeszcze, czy dana nisza jest niedostępna.
Trzeba odróżnić trzy rzeczy:
- Konkurencję ilościową – ile produktów pojawia się w wynikach.
- Konkurencję jakościową – ile z nich naprawdę dobrze odpowiada na potrzebę klienta.
- Popyt – ilu klientów szuka i kupuje dany typ produktu.
Nisza z 10 000 produktami może być ciekawa, jeżeli tysiące klientów regularnie kupują. Nisza z 300 produktami może być beznadziejna, jeśli nikt ich nie chce. Dlatego nie szukamy miejsca bez konkurencji. Brak konkurencji często oznacza brak rynku.
Szukamy miejsca, w którym istnieje popyt, ale możemy stworzyć coś lepszego, bardziej konkretnego, atrakcyjniejszego albo skierowanego do pomijanej grupy.
Największym błędem jest publikowanie dokładnej kopii tego, co już sprzedaje się najlepiej. Jeżeli bestseller ma prostą czarną okładkę dla pielęgniarek, zrobienie niemal identycznego zeszytu nie tworzy wartości. Dużo lepiej sprawdzić recenzje, zobaczyć czego klientom brakuje i przygotować własny pomysł.
Najlepszy moment był kilka lat temu. Drugi najlepszy jest teraz
To zdanie brzmi trochę jak banał, ale w biznesie jest bardzo prawdziwe. Portfolio opublikowane dzisiaj ma czas zbierać historię sprzedaży, recenzje i pozycje w wynikach. Produkt, którego nie stworzymy, nie dostanie tej szansy.
Za trzy lata konkurencja prawdopodobnie będzie większa. Narzędzia będą lepsze, ale korzystać z nich będą wszyscy. Zaczynając teraz, uczymy się rynku i budujemy przewagę doświadczenia.
Co zmieniła sztuczna inteligencja na Amazon KDP?
Sztuczna inteligencja zmieniła KDP bardzo mocno. Ułatwiła między innymi:
- wyszukiwanie pomysłów,
- tworzenie konspektów,
- analizowanie grup klientów,
- poprawianie opisów,
- generowanie propozycji tytułów,
- pracę nad słowami kluczowymi,
- tłumaczenie prostych tekstów,
- tworzenie ilustracji,
- automatyzację powtarzalnych elementów wnętrza.
Jednocześnie AI obniżyła próg wejścia dla wszystkich. W efekcie pojawiło się mnóstwo niedopracowanych książek, automatycznych tłumaczeń i grafik z błędami. Amazon zaostrzył kontrolę jakości oraz wymaga ujawnienia treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję.
Według aktualnych wytycznych KDP podczas publikowania nowej książki lub edycji istniejącej trzeba poinformować Amazon o tekście, obrazach albo tłumaczeniu wygenerowanym przez AI. Dotyczy to również grafiki okładki i wnętrza. Nie trzeba natomiast ujawniać treści jedynie wspomaganych przez AI, gdy człowiek stworzył materiał, a narzędzie pomogło go poprawić lub dopracować.
Najprostsze rozróżnienie wygląda tak:
- AI-generated – narzędzie stworzyło właściwy tekst, obraz lub tłumaczenie, nawet jeżeli później je edytowałeś; trzeba to zgłosić Amazonowi.
- AI-assisted – sam stworzyłeś treść, a narzędzie pomogło ją poprawić, sprawdzić lub zredagować; nie ma obowiązku zgłoszenia.
W obu przypadkach odpowiedzialność pozostaje po stronie autora. Musimy posiadać prawa, unikać naruszeń znaków towarowych, kontrolować jakość i upewnić się, że książka nie wprowadza klienta w błąd.
Moja opinia jest prosta: AI nie kończy Amazon KDP. AI kończy natomiast sens tworzenia masowych, identycznych produktów bez pomysłu. Osoba, która zna klienta i wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie, może pracować szybciej niż wcześniej. Osoba, która naciska jeden przycisk i publikuje wszystko bez kontroli, ryzykuje słabą sprzedaż albo problemy z kontem.

Dlaczego w 2027 roku nadal warto zacząć?
Amazon KDP posiada kilka zalet, których większość klasycznych biznesów nadal nie łączy w jednym modelu:
- zaczynasz bez kupowania towaru, wynajmowania lokalu i zamawiania nakładu,
- mieszkając w Polsce możesz tworzyć dla klientów w USA i zarabiać w zagranicznej walucie,
- rozliczasz się z praw autorskich raz w roku w PIT w Polsce,
- Amazon obsługuje druk, płatność, wysyłkę oraz zwroty,
- dobra książka może sprzedawać się przez lata, zamiast zniknąć jak post w mediach społecznościowych,
- możesz pracować po godzinach i publikować pod pseudonimem,
- kolejne książki budują portfolio wielu potencjalnych źródeł sprzedaży,
- uczysz się analizy rynku, grafiki, copywritingu, pracy z AI i sprzedaży,
- nowe zawody, hobby, wydarzenia oraz technologie cały czas tworzą kolejne nisze.
Dla mnie przełomowa zawsze była sama możliwość tworzenia z Polski dla klientów zagranicznych. Gdy zobaczysz pierwszą sprzedaż w USA, cały model przestaje być teorią. Rozumiesz, że można zbudować coś własnego bez pytania szefa o zgodę.
Jak wykorzystać Q4 i sprzedaż świąteczną?
Q4 to czwarty kwartał roku: październik, listopad i grudzień. Dla handlu internetowego jest to wyjątkowy okres, ponieważ obejmuje sezon prezentowy, Black Friday, Cyber Monday i święta.
W momencie przygotowywania tego artykułu zbliża się Q4 2026. Jest to dobry moment, aby rozpocząć publikowanie i wejść w 2027 rok z pierwszym gotowym portfolio. Jeżeli czytasz ten tekst później, ta sama zasada obowiązuje każdego roku: produkty sezonowe trzeba przygotowywać z wyprzedzeniem.
Nie należy myśleć o Q4 jako o magicznym przycisku. Większy ruch zakupowy nie uratuje słabego produktu. Dobry produkt może jednak w tym okresie otrzymać znacznie więcej okazji do sprzedaży.
Przed świętami warto zwrócić uwagę na:
- produkty nadające się na niedrogi prezent,
- książki dla dzieci,
- rodzinne activity books,
- dzienniki i planery na nowy rok,
- produkty związane z postanowieniami noworocznymi,
- książki powiązane z zimowymi hobby,
- serie produktów dla konkretnych zawodów oraz członków rodziny,
- estetyczne wydania, których okładka dobrze wygląda jako prezent.
Produkt powinien pojawić się odpowiednio wcześniej. Książka low-content może przechodzić weryfikację do 10 dni roboczych, a po publikacji potrzebuje czasu, aby pojawić się w wynikach, zebrać pierwsze dane i ewentualnie przejść kampanię reklamową. Dlatego sezonowego portfolio nie buduje się pod koniec grudnia.
Warto też pamiętać, że sprzedaż grudniowa jest wypłacana mniej więcej pod koniec lutego. Jeżeli planujesz budżet, uwzględnij opóźnienie wypłat.
Zobacz przed Q4, jak wygląda cały model
Jeżeli chcesz rozpocząć przed najbardziej intensywnym okresem sprzedażowym, nie czekaj na idealny pomysł. Najpierw zrozum proces, opublikuj pierwszy produkt i zobacz, jak wszystko wygląda od środka.
Na darmowym webinarze pokazuję model prostych produktów i tłumaczę, jak osoba początkująca może podejść do Amazon KDP bez magazynu oraz bez inwestowania pieniędzy w zatowarowanie.
Zarezerwuj bezpłatne miejsce na webinarze o Amazon KDP
Dlaczego trzeba pracować przez cały rok?
Q4 jest ważny, ale biznesu nie buduje się przez trzy miesiące. Najlepsze portfolio łączy produkty całoroczne z sezonowymi.
Produkty całoroczne odpowiadają na potrzeby, które nie znikają w styczniu. Ludzie przez cały rok zaczynają treningi, planują podróże, uczą się, wychowują dzieci, wykonują zawody, kupują prezenty urodzinowe i rozwijają hobby.
Produkty sezonowe mogą dawać duże skoki sprzedaży, ale ich popyt szybko spada. Dlatego warto budować kilka warstw portfolio:
- produkty evergreen sprzedawane przez cały rok,
- produkty związane z powtarzającymi się wydarzeniami,
- produkty prezentowe,
- produkty sezonowe,
- testy nowych trendów,
- bardziej rozbudowane książki budujące długoterminową markę.
Regularność jest ważniejsza niż jednorazowy zryw. Lepiej pracować trzy razy w tygodniu po godzinie przez cały rok niż przez jeden weekend opublikować 20 przypadkowych produktów i później zrezygnować.
Sam wielokrotnie widziałem, że największym ograniczeniem osób początkujących nie jest brak talentu graficznego. Jest nim brak systematyczności. Ktoś kupuje kurs, ogląda dwie lekcje, tworzy jeden zeszyt, nie widzi sprzedaży przez tydzień i uznaje, że metoda nie działa.
Amazon nie jest automatem do natychmiastowych nagród. Portfolio potrzebuje czasu, prób i danych. Każdy produkt uczy nas czegoś o rynku. Z czasem zaczynamy szybciej rozpoznawać dobre pomysły, lepiej projektować okładki i rozumieć, czego szukają klienci.
Jak znaleźć dobry pomysł i niszę na Amazon KDP?
Dobry produkt zaczyna się przed otwarciem programu graficznego. Najpierw musimy wiedzieć, dla kogo coś tworzymy i dlaczego ta osoba miałaby wydać pieniądze.
Nisza to nie tylko temat. „Psy” są bardzo szerokim tematem. Właściciele konkretnej rasy, osoby trenujące psa do określonej aktywności albo dzieci uczące się opieki nad zwierzęciem to znacznie bardziej precyzyjne grupy.
Podobnie „fitness” jest ogromną kategorią, a dziennik dla osoby przygotowującej się do pierwszego biegu na 10 kilometrów odpowiada już na konkretną sytuację.
Prosty proces szukania niszy
- Wybierz grupę ludzi. Zawód, hobby, etap życia, zainteresowanie, problem albo cel.
- Sprawdź, czego szukają. Wpisuj frazy w wyszukiwarce Amazona i obserwuj automatyczne podpowiedzi.
- Zobacz wyniki. Oceń liczbę produktów, ich jakość, ceny, recenzje i rankingi.
- Przeczytaj opinie. Szczególnie przydatne są recenzje 2-, 3- i 4-gwiazdkowe. Pokazują, czego klientom brakuje.
- Znajdź własny kąt. Inna grupa odbiorców, lepsze wnętrze, czytelniejsza okładka, konkretniejszy problem lub bardziej użyteczny format.
- Sprawdź prawa. Zanim użyjesz nazwy, cytatu, postaci albo logo, upewnij się, że nie naruszasz znaku towarowego i praw autorskich.
- Zaplanuj serię. Jeżeli pomysł zadziała, czy da się stworzyć kilka wartościowych wariantów bez kopiowania własnej książki?
Nie trzeba posiadać płatnego narzędzia, aby wykonać pierwszą analizę. Wyszukiwarka Amazona, strony produktów, recenzje i rankingi dostarczają mnóstwo informacji. Narzędzia mogą przyspieszyć pracę, ale nie zastąpią myślenia.
Popyt jest ważniejszy niż nasz gust
Moja pierwsza książka była czymś, co sam chciałem stworzyć. Dopiero później zrozumiałem, że rynek nie płaci nam za osobiste przywiązanie do pomysłu. Klient płaci za produkt, który go interesuje, pomaga mu, bawi go albo nadaje się na prezent.
Nie znaczy to, że mamy tworzyć rzeczy, których nie lubimy. Znaczy jedynie, że przed poświęceniem wielu godzin warto sprawdzić, czy ktoś tego szuka.
Nie szukaj „niszy bez konkurencji”
To sformułowanie jest bardzo popularne, ale często prowadzi w złą stronę. Jeżeli w niszy nie ma żadnych produktów, być może nikt nie chce ich kupować.
Lepszym celem jest nisza z widocznym popytem i konkurencją, którą można pokonać jakością, dopasowaniem lub nowym pomysłem. Nie musimy wygrywać z całym Amazonem. Potrzebujemy wystarczającej liczby klientów dla naszego produktu.
Uważaj na krótkie trendy
Trend może przynieść sprzedaż, ale może również zniknąć, zanim książka zostanie opublikowana. Dodatkowo popularne hasła często są znakami towarowymi albo częścią cudzego utworu.
Najbezpieczniejsze portfolio posiada stały fundament. Trendy mogą być dodatkiem, ale nie powinny być jedyną strategią.

Jak stworzyć produkt, który ma sens?
Po znalezieniu niszy trzeba przełożyć pomysł na konkretną książkę. Początkujący często zaczyna od okładki, ponieważ jest najbardziej widoczna. Ja proponuję zacząć od jednego prostego zdania:
Ten produkt jest dla… i pomaga mu w…
Przykład: „Ten dziennik jest dla początkującego biegacza i pomaga mu zapisywać treningi, samopoczucie oraz postępy przez 12 tygodni”.
Takie zdanie od razu porządkuje projekt. Wiemy, jakich pól potrzebuje wnętrze, jaki język zastosować w opisie i co powinno znaleźć się na okładce.
Wnętrze
Wnętrze musi być czytelne, praktyczne i dopasowane do formatu. Należy sprawdzić:
- marginesy i miejsce przy grzbiecie,
- rozmiar fontu,
- powtarzalność elementów,
- numerację stron,
- spady, jeżeli grafika dochodzi do krawędzi,
- jakość ilustracji,
- kontrast w druku czarno-białym,
- liczbę stron,
- to, czy użytkownik ma wystarczająco dużo miejsca do pisania.
Plik, który dobrze wygląda na dużym monitorze, nie zawsze jest wygodny po wydrukowaniu. Warto korzystać z podglądu KDP i zamówić egzemplarz próbny przy bardziej złożonej książce.
Okładka
Okładka ma kilka sekund, aby zatrzymać uwagę klienta. W wynikach wyszukiwania jest małą miniaturą, dlatego najważniejsze elementy muszą być widoczne również po zmniejszeniu.
Dobra okładka nie zawsze jest najbardziej skomplikowana. Powinna być:
- czytelna,
- dopasowana do grupy,
- odróżniająca się od konkurencji,
- spójna z treścią,
- atrakcyjna jako miniatura,
- poprawna technicznie.
Nie warto umieszczać na niej dziesięciu fontów, wielu przypadkowych elementów i tekstu, którego nie da się przeczytać. Prostota może sprzedawać bardzo dobrze, jeżeli jest świadoma.

Format i druk
W KDP wybieramy między innymi rozmiar książki, rodzaj wnętrza, papier, spady, wykończenie okładki i oprawę. Te decyzje wpływają na wygląd oraz koszt druku.
Kolorowe wnętrze jest dużo droższe niż czarno-białe. Jeżeli kolor nie daje klientowi istotnej wartości, może niepotrzebnie zabrać całą marżę. Z drugiej strony kolorowanka lub książka obrazkowa może wymagać odpowiedniej jakości koloru, aby produkt miał sens.
Nie wybieramy parametrów automatycznie. Najpierw ustalamy, czego potrzebuje klient, a później sprawdzamy koszt w kalkulatorze.
Tytuł, opis, słowa kluczowe i kategorie
Dobry plik to dopiero połowa pracy. Amazon musi jeszcze zrozumieć, czym jest książka i komu ją pokazać.
Tytuł i podtytuł
Tytuł powinien być czytelny dla człowieka i zgodny z rzeczywistą zawartością książki. Nie należy wpychać do niego przypadkowej listy słów kluczowych. Niedozwolone lub mylące metadane mogą doprowadzić do odrzucenia publikacji.
Podtytuł może doprecyzować odbiorcę, zawartość lub główną korzyść. Musi jednak zgadzać się z informacjami na okładce i nie może udawać nazwy innego produktu.
Opis
Opis nie powinien być streszczeniem procesu tworzenia książki. Klienta nie interesuje, ile godzin spędziliśmy w Canvie. Chce wiedzieć:
- dla kogo jest produkt,
- co znajduje się w środku,
- w czym mu pomoże,
- dlaczego warto wybrać właśnie tę książkę,
- jakie ma parametry.
- Pierwsze zdania są najważniejsze. Warto pisać prostym językiem, używać krótkich akapitów i pokazywać konkretne korzyści.
Słowa kluczowe
KDP pozwala podać do siedmiu słów kluczowych lub krótkich fraz. Amazon zaleca sprawdzenie proponowanych zwrotów w swojej wyszukiwarce oraz korzystanie z logicznych sformułowań odpowiadających zapytaniom klientów. Aktualne wskazówki znajdują się w oficjalnym poradniku KDP o słowach kluczowych.
Nie wpisujemy nazw innych autorów, tytułów konkurencyjnych książek, haseł wprowadzających w błąd ani chronionych marek tylko po to, aby przejąć cudzy ruch.
Słowa kluczowe powinny odpowiadać temu, czego realnie może szukać klient. Im bardziej precyzyjna fraza, tym łatwiej dopasować do niej produkt, ale popyt może być mniejszy. Najczęściej potrzebna jest równowaga między popularnością a szczegółowością.
Kategorie
Kategorie pomagają Amazonowi umieścić książkę w odpowiednich częściach sklepu. Wybieramy możliwie precyzyjne i zgodne z treścią miejsca. Kategoria nie może być tylko łatwym sposobem na zdobycie znaczka bestseller w obszarze, do którego książka nie pasuje.
Pozycja książki w wynikach i rankingach zależy od aktywności klientów oraz wielu zmiennych. Amazon nie gwarantuje konkretnego miejsca. Optymalizacja pomaga, ale nikt nie może legalnie obiecać pierwszej pozycji na stałe.
Czy trzeba korzystać z reklam Amazon Ads?
Nie każda książka potrzebuje reklam, ale w konkurencyjnej niszy mogą one przyspieszyć zbieranie danych i pierwszej sprzedaży.
Amazon Ads działa najczęściej w modelu płatności za kliknięcie. Ustalamy budżet oraz stawki, a reklama może pojawić się w wynikach wyszukiwania albo na stronach podobnych produktów.
Reklama nie naprawi złej książki. Jeżeli okładka nie przyciąga uwagi, opis jest słaby, cena nie pasuje do rynku lub produkt nie rozwiązuje żadnej potrzeby, możemy tylko szybciej stracić pieniądze.
Przed uruchomieniem reklamy warto sprawdzić:
- czy okładka jest czytelna jako miniatura,
- czy tytuł i opis pasują do wyszukiwanej frazy,
- czy cena pozostawia marżę,
- czy strona produktu wygląda profesjonalnie,
- czy książka ma jasną grupę odbiorców,
- ile maksymalnie możemy zapłacić za sprzedaż.
Na początku można również działać bez płatnych reklam i skupić się na organicznych słowach kluczowych, seriach produktów oraz własnych kanałach. Reklama jest narzędziem, a nie obowiązkowym podatkiem za obecność na Amazonie.
Jeżeli produkt zaczyna się sprzedawać, kampania może pomóc zwiększyć skalę. Trzeba jednak patrzeć nie tylko na liczbę sprzedanych sztuk, lecz także na koszt reklamy i realny zysk.
Ile naprawdę można zarobić na Amazon KDP?
Można nie zarobić nic. Można zarabiać kilkaset złotych miesięcznie. Można zbudować dodatkowe źródło dochodu, a część osób tworzy pełnoetatowy biznes. Nie istnieje jedna typowa kwota gwarantowana każdemu.
Zarobek zależy między innymi od:
- liczby produktów,
- jakości pomysłów,
- popytu w niszach,
- marży na egzemplarzu,
- jakości okładek i wnętrz,
- pozycjonowania,
- recenzji,
- reklam,
- sezonowości,
- konsekwencji autora,
- szczęścia, które również bywa częścią biznesu.
Najprostszy sposób myślenia polega na rozbiciu wyniku na sprzedaż i tantiemę.
Jeżeli średnia tantiema wynosi 2 USD, to:
- 50 sprzedaży miesięcznie daje około 100 USD,
- 250 sprzedaży daje około 500 USD,
- 500 sprzedaży daje około 1000 USD.
Są to proste przykłady przed uwzględnieniem podatków, kosztów narzędzi i reklam. Pokazują jednak, że duży wynik nie musi pochodzić z jednego bestsellera. Może być sumą sprzedaży wielu produktów.
W moim przypadku przełom nastąpił, gdy przestałem liczyć wyłącznie na jedną książkę i zacząłem budować portfolio. Kilkaset produktów tworzy wiele punktów wejścia. Część nie sprzedaje się wcale, część przynosi pojedyncze zakupy, a kilka pozycji może odpowiadać za dużą część wyniku.
Właśnie dlatego nie obiecuję, że pierwszy zeszyt zmieni Twoje życie. Pierwszy zeszyt ma nauczyć Cię procesu. Drugi może być lepszy. Dziesiąty powstanie szybciej. Po kilkudziesięciu produktach masz już dane, umiejętności i realną szansę znaleźć coś, co rynek polubi.
Dochód z KDP bywa nazywany pasywnym, ponieważ po stworzeniu książki Amazon realizuje zamówienia bez naszego udziału. Jest to prawda, ale nie pełna. Na początku trzeba wykonać aktywną pracę. Później warto aktualizować portfolio, kontrolować reklamy i reagować na zmiany zasad. Najuczciwiej powiedzieć, że KDP może stworzyć dochód w dużej mierze automatyczny, ale nie bierze się on z niczego.
Amazon KDP po godzinach czy na pełny etat?
Na początku zdecydowanie polecam traktować KDP jako projekt rozwijany po godzinach. Etat daje bezpieczeństwo, a Amazon pozwala spokojnie nauczyć się nowego modelu.
Sam zaczynałem, gdy pracowałem w gastronomii. Nie posiadałem całych dni na projektowanie. Musiałem wykorzystywać wolne wieczory i dni. Z czasem sprzedaż rosła, a ja mogłem podejmować kolejne decyzje z dużo lepszej pozycji.
Kilka stałych bloków po 60–90 minut tygodniowo daje w skali roku setki godzin świadomej pracy. Można w tym czasie nauczyć się platformy i zbudować realne portfolio bez rezygnowania z obecnego dochodu.
Przejście na pełny etat ma sens dopiero wtedy, gdy wyniki są stabilne, posiadamy rezerwę finansową i rozumiemy sezonowość. Jeden wyjątkowo dobry grudzień nie oznacza, że każdy kolejny miesiąc będzie taki sam.
KDP może być również dodatkiem do innego biznesu. Ekspert może wydać poradnik, trener dziennik treningowy, bloger książkę dla swojej społeczności, a grafik serię estetycznych produktów. Nie trzeba wybierać między KDP a wszystkim innym.
Najczęstsze błędy początkujących
1. Publikowanie bez sprawdzenia popytu
Ładna okładka nie wystarczy, jeżeli nikt nie potrzebuje produktu. Najpierw rynek, później projekt.
2. Kopiowanie bestsellerów
Inspiracja kategorią jest czymś normalnym. Kopiowanie tytułu, grafiki, opisu, wnętrza lub całej koncepcji może naruszać prawa i nie buduje żadnej przewagi.
3. Używanie chronionych marek i postaci
Logo klubu, nazwa filmu, postać z gry, cytat z piosenki albo nazwisko gwiazdy nie stają się dozwolone tylko dlatego, że grafika została narysowana samodzielnie. Zawsze sprawdzaj prawa autorskie oraz znaki towarowe.
4. Ślepe korzystanie ze sztucznej inteligencji
AI może wymyślać fakty, tworzyć błędne ilustracje i powielać cudzy styl. Każdy element trzeba sprawdzić, a treści wygenerowane zgłosić zgodnie z zasadami KDP.
5. Zła kalkulacja ceny
Cena konkurenta nie mówi nic o Twoim koszcie druku. Sprawdź stawkę 50% lub 60%, liczbę stron, rodzaj tuszu i marżę na konkretnym rynku.
6. Zbyt drogi kolor
Kolorowe wnętrze potrafi mocno podnieść koszt druku. Używaj go wtedy, gdy klient rzeczywiście go potrzebuje.
7. Słaba miniatura okładki
Okładka może wyglądać pięknie w pełnym rozmiarze, a kompletnie nieczytelnie w wynikach wyszukiwania. Zawsze zmniejsz ją i porównaj z konkurencją.
8. Błędy językowe
Nienaturalny tytuł lub opis od razu obniża zaufanie. Krótki tekst również warto sprawdzić.
9. Zbyt szybka rezygnacja
Jeden produkt i dwa tygodnie to nie test modelu. Najpierw naucz się procesu, zbuduj małe portfolio i dopiero wyciągaj wnioski.
10. Publikowanie masy niemal identycznych książek
Ilość pomaga dopiero wtedy, gdy produkty są przydatne oraz wystarczająco różne. Zalewanie Amazona kopiami może prowadzić do odrzucania książek i problemów z kontem.
11. Zakładanie kilku kont
Różne pseudonimy nie wymagają różnych kont. Jeżeli naprawdę potrzebujesz dodatkowego konta KDP, najpierw uzyskaj zgodę Amazona.
12. Brak kopii plików i dokumentacji praw
Przechowuj pliki źródłowe, licencje do grafik, umowy z freelancerami, potwierdzenia zakupu fontów, raporty i korespondencję. Po kilku latach trudno odtworzyć, skąd pochodził każdy element.
13. Opieranie wiedzy na starym filmie
KDP zmienia progi tantiem, opcje ISBN, zasady AI, interfejs i terminy. Materiał z 2020 roku może dobrze tłumaczyć ideę, ale nie musi pokazywać aktualnego panelu.
14. Brak planu pracy
„Będę tworzyć, gdy znajdę czas” zwykle oznacza, że czas się nie znajdzie. Wpisz bloki KDP do kalendarza i traktuj je jak spotkanie.
Historie kursantów i moja społeczność
Od 2018 roku wokół kursu Produkt24 powstała duża polska społeczność osób publikujących na Amazon KDP. Grupa dla kursantów przekroczyła już 8500 osób. Są w niej osoby młode i starsze, pracujące na etacie, prowadzące firmy, znające grafikę oraz takie, które wcześniej nigdy niczego nie projektowały.
Nie każda z tych osób osiąga taki sam wynik. Właśnie dlatego warto patrzeć na opinie nie tylko jak na efektowne liczby, lecz także jak na opis drogi.
Sebastian po przejściu kursu stworzył kilkadziesiąt zeszytów i regularnie rozwijał portfolio. Zuzanna potraktowała KDP jako początek dłuższej nauki i zbudowała drugie źródło dochodu. Antoni zaczynał głównie z myślą o zarobku, ale odkrył, że samo projektowanie również sprawia mu przyjemność. Jeden z kursantów rozwijał produkty po etacie i napisał, że kurs zwrócił mu się w drugim miesiącu. Romek informował o niemal codziennej sprzedaży już przy stosunkowo małej liczbie zeszytów.
Więcej opinii znajdziesz na stronie kursu Produkt24 tutaj.

Te przykłady nie są obietnicą, że każda osoba powtórzy wynik. Pokazują jednak, że nowi ludzie potrafią przejść od zera do pierwszej sprzedaży. Więcej historii, nagrań oraz opinii znajdziesz na stronie z opiniami Od Kelnera Do Milionera.
W społeczności bardzo ważna jest też wymiana doświadczeń. KDP posiada wiele drobnych problemów, które dla początkującego wyglądają poważnie: zły margines, błąd pliku, opóźniona weryfikacja, pytanie o cenę albo kategorię. Osoba, która widziała już taki problem, potrafi często podać rozwiązanie w kilka minut.
Najczęstsze pytania o Amazon KDP w 2027 roku
Czy Amazon KDP jest darmowy?
Tak. Założenie konta i publikacja e-booka, paperbacka lub hardcovera nie wymagają opłaty. Amazon zarabia dopiero na sprzedaży, a w przypadku druku odejmuje koszt wykonania egzemplarza. Możesz jednak dobrowolnie ponosić koszty programów, grafiki, korekty, reklam i innych usług.
Czy można zacząć bez działalności gospodarczej?
Amazon pozwala założyć konto jako osoba fizyczna. W Polsce przychody z praw autorskich można w wielu sytuacjach rozliczać poza działalnością. Nie jest to jednak automatyczna zasada dla każdego modelu i każdej skali. Gdy pojawi się sprzedaż, skonsultuj własną sytuację z księgowym znającym KDP. Na początku każdego roku razem z księgowym Marcinem oferuję gotowy pakiet takiego rozliczenia.
Czy można działać anonimowo?
Można publikować pod pseudonimem i nie pokazywać klientom prawdziwego nazwiska ani twarzy. Prawdziwe dane muszą jednak znać Amazon, bank oraz organy podatkowe.
Czy Amazon sam drukuje i wysyła książki?
Tak. Przy książce papierowej Amazon drukuje egzemplarz po zakupie, pakuje go, wysyła i obsługuje płatność oraz ewentualny zwrot. Autor nie posiada towaru ani magazynu.
Czy można publikować z Polski na rynek USA?
Tak. Polskie miejsce zamieszkania nie przeszkadza w tworzeniu produktów dla klientów Amazon.com. Trzeba skonfigurować konto, rachunek bankowy i profil podatkowy oraz przygotować produkt dopasowany językowo do odbiorcy.
Czy można wydawać książki po polsku?
Tak, ale oficjalnie język polski jest obecnie obsługiwany przez KDP dla książek papierowych paperback i hardcover. Nie jest obsługiwany dla e-booków Kindle.
Czy zwykłe zeszyty jeszcze się sprzedają?
Tak, ale konkurencja jest duża. Przypadkowy zeszyt bez grupy odbiorców ma małe szanse. Lepsze efekty daje konkretny pomysł, atrakcyjna okładka, dobrze dobrana nisza oraz portfolio wielu wartościowych produktów.
Czy potrzebuję numeru ISBN?
E-book nie wymaga ISBN. Standardowa książka papierowa może otrzymać bezpłatny ISBN KDP albo korzystać z własnego, zależnie od formatu i planu dystrybucji. Książki low-content nie kwalifikują się do darmowego ISBN KDP; można je publikować bez ISBN lub użyć własnego numeru.
Czy trzeba znać grafikę?
Nie trzeba być zawodowym grafikiem, aby stworzyć prosty produkt. Mamy do dziś do dyspozycji Canvę oraz AI do tworzenia obrazów.
Czy trzeba znać angielski?
Nie trzeba mówić płynnie, szczególnie przy prostych produktach, ale wszystkie teksty dla zagranicznego klienta muszą być poprawne. Można korzystać z narzędzi, tłumacza i korekty, lecz nie należy publikować surowej automatycznej translacji bez sprawdzenia.
Czy mogę używać sztucznej inteligencji?
Tak, o ile treść spełnia zasady, posiadasz do niej prawa i kontrolujesz jakość. KDP wymaga zgłoszenia tekstu, obrazów lub tłumaczeń wygenerowanych przez AI. Treści jedynie wspomaganych przez AI nie trzeba obecnie zgłaszać.
Ile trwa publikacja książki?
Standardowa książka zwykle przechodzi proces w ciągu kilku dni. KDP podaje, że low-content books mogą potrzebować nawet do 10 dni roboczych. Dodatkowy czas może być potrzebny, aby produkt pojawił się we wszystkich wynikach oraz aby połączyły się formaty.
Kiedy Amazon wypłaca tantiemy?
Zwykle około 60 dni po końcu miesiąca sprzedaży, a dla Expanded Distribution około 90 dni. Sprzedaż ze stycznia jest więc standardowo wypłacana pod koniec marca.
Czy liczba produktów jest najważniejsza?
Nie. Duże portfolio zwiększa liczbę szans, ale 100 słabych kopii nie jest lepszych od 10 przemyślanych produktów. Najlepsze wyniki daje połączenie jakości, regularności, analizy i rozsądnej skali.
Czy KDP daje dochód pasywny?
Realizacja sprzedaży jest automatyczna, dlatego produkt może zarabiać bez codziennej obsługi. Najpierw trzeba jednak wykonać pracę, a później kontrolować konto, reklamy i aktualność portfolio. Jest to dochód, który może stać się w dużej mierze pasywny, a nie pieniądze bez wcześniejszego wysiłku.
Czy warto zaczynać tuż przed Q4?
Tak, ponieważ poznasz platformę przed okresem zwiększonych zakupów i możesz wejść w kolejny rok z pierwszym portfolio. Produkty świąteczne trzeba publikować z wyprzedzeniem, a oprócz nich budować również książki całoroczne.
Czy w 2027 roku nie jest już za późno?
Nie. Jest trudniej niż w czasach mniejszej konkurencji, ale narzędzia są lepsze, Amazon jest większy, a nowe nisze cały czas powstają.
Jak zacząć publikowanie na Amazon KDP krok po kroku?
Jeżeli dotarłeś aż tutaj, posiadasz już znacznie więcej wiedzy niż większość osób, które tylko oglądają krótkie filmy o „łatwym dochodzie pasywnym”. Teraz najważniejsze jest przełożenie wiedzy na działanie.
Na start wykonaj pięć prostych kroków:
- Zobacz, jak działa cały model i wybierz rodzaj produktu.
- Załóż oraz poprawnie skonfiguruj jedno konto KDP.
- Przeanalizuj prostą niszę i przygotuj pierwszy produkt.
- Opublikuj go, nawet jeżeli nie jest idealny, ale musi być poprawny oraz wartościowy.
- Wyciągnij wnioski i rozpocznij drugi produkt.
Nie czekaj, aż będziesz znać odpowiedź na każde pytanie. Ja również nie znałem jej w 2016 roku. Pierwsza książka nie była bestsellerem, ale bez niej nie powstałaby druga, która nim została. Bez pierwszych prostych zeszytów nie zbudowałbym portfolio, które z czasem dało mi możliwość odejścia z etatu.
Wiedza pomaga uniknąć błędów, ale sama wiedza nie publikuje książek. Potrzebna jest regularna praca.
Amazon KDP w 2027 roku – czy warto? Moje podsumowanie
Amazon KDP nie jest już sekretną platformą znaną małej grupie osób. Konkurencja jest duża, klienci oczekują lepszej jakości, a Amazon dokładniej kontroluje treści. Sztuczna inteligencja przyspieszyła tworzenie, ale jednocześnie zwiększyła liczbę słabych publikacji.
Mimo tego nadal jest to jeden z najciekawszych modeli dla osoby, która chce rozpocząć sprzedaż w internecie bez kupowania towaru i bez budowania własnego systemu logistycznego oraz bez zakładania firmy.
Najważniejsze zalety pozostają takie same: bezpłatna publikacja, brak nakładu i magazynu, automatyczny druk oraz wysyłka, możliwość sprzedaży z Polski w USA, praca pod pseudonimem i budowanie portfolio po godzinach.
W 2027 roku nie wygra osoba, która opublikuje najwięcej automatycznych śmieci. Wygra osoba, która połączy szybkość nowych narzędzi z rozumieniem klienta, dobrą grafiką, użytecznym wnętrzem i regularnością.
Jeżeli szukasz modelu, który da Ci gwarantowane pieniądze w tydzień, KDP nie jest odpowiedzią. Jeżeli natomiast chcesz przez kolejne miesiące tworzyć własne produkty, zdobywać umiejętności i krok po kroku budować dodatkowe źródło dochodu na ogromnym rynku, zdecydowanie warto dać tej platformie szansę.
Jeżeli dopiero poznajesz Amazon KDP, zacznij od mojego darmowego webinaru. Pokażę Ci cały model na konkretnych przykładach i wyjaśnię, jak wygląda publikowanie prostych produktów na rynku amerykańskim.
Kliknij tutaj i sprawdź najbliższy termin darmowego webinaru
Chcesz opublikować swój pierwszy produkt krok po kroku?
Jeżeli po webinarze zdecydujesz, że chcesz działać, przygotowałem kurs Produkt na Amazonie w 24h 2.0. Pokazuję w nim konfigurację konta i profilu podatkowego, szukanie niszy, tworzenie produktu i okładki, publikację, słowa kluczowe, marketing, prawa autorskie, Amazon Ads oraz wykorzystanie AI. Otrzymujesz też dostęp do grupy kursantów.
Jeżeli jednak jesteś gotowy tworzyć oraz publikować, poprowadzę Cię przez proces krok po kroku i oszczędzę Ci błądzenia po nieaktualnych materiałach.




