Dlaczego żałuję, że studiowałem? Czy warto iść na studia, czy może lepiej uczyć się na własną rękę?

Studiowanie - dlaczego żałuję, że studiowałem?
Studiowanie - dlaczego żałuję, że studiowałem?

Tytuł tego wpisu jest lekko kontrowersyjny i wiele osób pewnie się nie zgodzi z moim zdaniem na temat studiowania. Jednak każdy z Was kto ma inne zdanie na ten temat niech zacznie od przeczytania tego artykułu w całości. Celem tego wpisu jest nie tyle pokazanie, że studiowanie jest złe, ale promowanie świadomego wyboru własnej przyszłości u młodych osób.

Dlaczego uważam, że nie warto studiować?

Na początek szybka historia, która przedstawi Wam mój punkt widzenia. Studia na kierunku Zarządzania (licencjat + magister) ukończyłem w 2010 roku i jeszcze wtedy myślałem, że ukończona uczelnia wyższa da mi gwarancję niezłej pracy i lepszego życia w przyszłości.

Myliłem się znacząco i można powiedzieć, że nawet dwa razy popełniłem ten sam błąd. Pierwszy raz w roku 2008 zaraz po ukończeniu licencjatu z zarządzania postanowiłem szukać pracy. Jak się okazało nigdzie mnie specjalnie do pracy nie chciano. W sklepie komputerowym zamiast mnie przyjęli innego chłopaka po studium wieczorowym, a w salonie Play również pracy nie dostałem. Sytuacja powtórzyła się na kilku rozmowach kwalifikacyjnych, a przecież były to stanowiska, gdzie studia nawet nie były wymagane. Niestety nie posiadałem odpowiednich umiejętności i nie znałem nawet dobrze języka angielskiego.

Sytuacja zmusiła mnie do założenia swojej firmy i przez następne dwa lata prowadziłem własną działalność. Filmowałem imprezy okolicznościowe (głównie wesela) i nieźle na tym zarabiałem. Miałem do tego dużo czasu wolnego i robiłem to co mnie w miarę kręciło.

Dzień, w którym obroniłem magistra na AGH w Krakowie. Raczej mało istotna chwila w moim życiu, ale fryzura zdecydowanie była stylowa
Tak zakończyło się moje studiowanie, czyli dzień, w którym obroniłem magistra na AGH w Krakowie. Raczej mało istotna chwila w życiu, ale fryzura zdecydowanie była stylowa 🙂

Jednak po ukończeniu magistra w 2010 roku straciłem motywację do prowadzenia firmy i postanowiłem moją firmę zamknąć. Dostałem wtedy staż w korporacji i miałem możliwość poznania pracy w dużej firmie. Wprawdzie studia były tam chyba koniecznością, ale jak się okazało praca ta kompletnie mnie nie interesowała. Codziennie osiem godzin przed komputerem i wykonywanie nudnych zadań, które miały znikomy wpływ na funkcjonowanie firmy. Czułem się jak mrówka w mrowisku, której istnienie jest kompletnie nieistotne. Szybko zostawiłem to miejsce i wyruszyłem w poszukiwanie czegoś lepszego.

Próbowałem sił w fabryce okien oraz jako kierowca w kilku firmach. Wprawdzie staż w korporacji wymagał prawdopodobnie studiów wyższych, ale każda z innych prac (łącznie z moją własną firmą) nie wymagała studiów. Nikt o studia nie pytał. Co najgorsze zrozumiałem wtedy, że moje studia przez pięć lat nie dały mi żadnej potrzebnej umiejętności, którą mógłbym wykorzystać w życiu zawodowym.

Jak wyglądało studiowanie na moim bardzo przeciętnym kierunku?

Warto to podkreślić na samym początku - moje studia były studiami kiepskimi. Studiowanie zarządzania w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Oświęcimiu (licencjat) oraz potem na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (magister) było stratą czasu. Nauka podstaw ekonomii, statystyki, psychologii, zarządzania i innych przedmiotów była kompletnie bezcelowa, a poziom przekazywanej wiedzy niski. Dzisiaj po latach mogę to stwierdzić z podwójną pewnością, ponieważ praktycznie wszyscy moi znajomi, którzy ukończyli te same studia pracują w pracach, które studiów formalnie nie wymagają i wszyscy razem straciliśmy pięć lat na udawanie studentów.

Niestety wiedza przekazywana na studiach okazała się całkowicie nieprzydatna w życiu. Jedyne czego tak naprawdę nauczyłem się na tych uczelniach to fakt, że wszyscy oszukują i ściągają, aby zaliczyć kolejne egzaminy. Było to smutne doświadczenie, ale jak się okazało po studiach i tak każdy z nas miał nic nie warty dyplom. Czy takie studiowanie ma naprawdę sens?

Liczą się umiejętności, a nie ukończone szkoły i studiowanie

Żałuję, że ktoś mi tego wcześniej nie powiedział i że musiałem do tej mądrości dojść samodzielnie. W dzisiejszych czasach można w bardzo łatwy uzyskać interesującą nas wiedzę i zdobyć potrzebne umiejętności. Praca w restauracji na stanowisku menedżera i jedna dobra książka z zakresu zarządzania, którą czytałem w trakcie pracy nauczyły mnie stokrotnie więcej niż pięć lat studiów na kierunku zarządzania. Kilka filmów na YouTube i kilka kursów online nauczyły mnie publikacji książek na cały świat i zarabiania pieniędzy. Nawet praca kelnera nauczyła mnie rzeczy, których na studiach nawet nie liznąłem.

Praktyka, praca i działania w świecie rzeczywistym (nie na uczelni) poparte świadomą chęcią rozwoju dają zdecydowanie lepsze rezultaty niż studiowanie na uczelni. Poprzez chęć rozwoju rozumiem czytanie dobrych książek i pozyskiwanie wiedzy, która jest nam akurat potrzebna w tym co robimy.

Musisz mieć wizję swojej przyszłości i wyznaczone cele

Jeżeli wiesz co chcesz robić w życiu to bierz się do roboty i idź w tym kierunku. Dopiero wtedy działając aktywnie sięgaj po książki i szukaj odpowiedniej wiedzy. Ja pracując jako menedżer dokształcałem się po godzinach z zakresu zarządzania. Miało to wtedy sens i miało realny wpływ na moją pracę.

Nic tak nie uczy jak praktyka połączona ze zdobywaniem wiedzy. Przede wszystkim dzięki pracy i praktyce zdobywamy potrzebne umiejętności oraz osiągamy nasze pierwsze sukcesy. Jednak nauka przestarzałej teorii przez pięć lat od ludzi, którzy pracują na etacie na uczelni wyższej i często nie mają doświadczenia poza uczelnią mija się po prostu z celem.

Wchodząc potem w realne życie np. w pracy po studiach zrozumiałem doskonale, że nic nie umiem. Moja pierwsza firma funkcjonowała dobrze tylko dlatego, że sam zdobyłem umiejętności potrzebne do działania. Niestety uczelnie wyższe wciskają ogrom wiedzy, która w większości sytuacji nam się do niczego nie przyda i zazwyczaj jest to wiedza przestarzała.

Wiosna 2009 roku i ja podczas pracy w mojej pierwszej firmie, czyli po prostu filmowanie wesel
Wiosna 2009 roku i ja podczas pracy w mojej pierwszej firmie, czyli po prostu filmowanie wesel 🙂

Ucz się samodzielnie tego co Cię kręci - to jest najlepsze studiowanie dowolnego tematu

W dzisiejszych czasach możesz się uczyć tego czego Ty chcesz. Zrozumienie tego otwiera nam bardzo oczy. Dostęp do wiedzy jest łatwy, szczególnie w dobie internetu. Jeżeli znasz do tego język angielski to możesz pozyskiwać wiedzę z całego świata.

Nie musisz startować na studia, przechodzić procesu rekrutacji, słuchać wykładowców oraz zaliczać kolejnych egzaminów podczas, których połowa studentów będzie oszukiwać. Życie z czasem będzie egzaminować Cię codziennie i nie będziesz móc już wtedy ściągać. Nie oszukasz swoich klientów lub pracodawcy. Twoje umiejętności i realne doświadczenia zadecydują, czy odniesiesz sukces w wybranej przez siebie dziedzinie.

Jeżeli chcesz stworzyć swoją firmę, zdobyć konkretne umiejętność lub pracę to musisz robić wszystko, aby zdobyć odpowiednią wiedzę oraz doświadczenie. Nie trzeba wcale do tego studiów. Określ swoje cele i poszukaj firmy lub osoby, która robi to co Ty chcesz robić. Zapytaj, czy możesz pracować przez jakiś czas za darmo w danym miejscu i otrzymasz wiedzę w ciągu kilku miesięcy. Wiedza ta będzie zdecydowanie bardziej wartościowa niż większość przeciętnych kierunków studiów.

Do tego ucz się na własną rękę. Szukaj informacji, czytaj książki, korzystaj z kursów online i rób wszystko co jest potrzebne do zdobycia Twojego celu. Nikogo nie obchodzi zazwyczaj jaką szkołę masz ukończoną, ale co możesz zrobić dla danej osoby. Może to będzie Twój pracodawca lub klient w Twojej firmie - musisz dać wartość drugiej stronie i wtedy otrzymasz zapłatę.

Pisałem też ostatnio o mentalności pracownika, która niestety wywodzi się w dużej mierze z naszego systemu edukacji. Uczymy się w szkole i na studiach wielu niepotrzebnych rzeczy oraz oszukujemy na egzaminach. Staramy się jak najmniejszym kosztem zaliczyć kolejne egzaminy. Udając i wybierając drogę na skróty kończymy z czasem w marnej pracy z mentalnością pracownika, który nic specjalnego sobą nie reprezentuje. Wtedy często pada pytanie o wysokość naszych zarobków. Teraz już wiesz skąd biorą się niskie zarobki. 🙂

Kiedy warto studiować?

Zdaję sobie sprawę, że przedstawione podejście nie sprawdzi się w każdej sytuacji życia. Moje podejście sprawdzi się najlepiej w przypadku osób przedsiębiorczych, które myślą trochę poza schematami i chcą tworzyć coś swojego.

Chcę tutaj pokazać, że w życiu liczą się tak naprawdę nasze umiejętności oraz to jak potrafimy sprzedawać te umiejętności oraz naszą osobę. Sprawdzi się to przede wszystkim w sytuacji prowadzenia swojej firmy, ale też w przypadku pracy na etacie. Ja zostałem menedżerem restauracji, ponieważ posiadałem umiejętności i doświadczenie. Nikt mnie o studia nawet nie pytał.

Jednak warto zaznaczyć, że jest też mnóstwo zawodów, gdzie studia są niezbędne. Całkowicie to rozumiem i w tym przypadku studiować po prostu trzeba. Jednak cały sens w tym, że wciąż liczą się przede wszystkim nasze umiejętności. Nawet lekarz po studiach, który nie dba o swoje umiejętności będzie z czasem nieodpowiednią osobą na swoim stanowisku.

Trzeba stawiać na naukę i na zdobywanie doświadczeń, ponieważ to jest klucz do szeroko pojętego sukcesu w każdej branży oraz w każdej pracy. Jeżeli do tego potrzebujesz studiów to zdecydowanie musisz je ukończyć, ale pamiętaj, że to tylko element całej drogi. Liczy się Twoje podejście i dobry wybór tego co chcesz robić.

Świetnym przykładem może być egzamin na prawo jazdy. Zdany egzamin nie oznacza posiadania umiejętności kierowcy. Jasne, że trzeba przez egzamin przejść, ale należy zacząć właściwą naukę jazdy tak naprawdę potem w realnym świecie. Znałem osoby, które potrafiły dobrze jeździć i egzaminu nie zdawały. Dla odmiany często osoby, które nie miały pojęcia o jeździe samochodem zaliczały egzamin za pierwszym razem.

Tak samo jest w życiu. Nie zawsze trzeba zdać egzamin, aby zacząć jeździć, a jeżeli egzamin należy zdać to jest to dopiero początek drogi i trzeba praktykować jazdę do końca życia.

Czy warto studiować? Rachunek zysków i strat

Uważam, że studiowanie na marnym kierunku i praca za wypłatę w wysokości 2500 złotych netto nie jest najlepszym pomysłem. Niestety bardzo wiele osób właśnie taką drogę wybiera. Zdecydowanie wolę pracować na stanowisku kelnera bez ukończonych studiów i zarabiać przyzwoicie. Jest wiele prac, które są lepiej płatne i studiów nie wymagają. Otworzenie własnej firmy nie wymaga studiów tym bardziej, a daje największe możliwości. 

Dlatego idź na studia świadomie. Zastanów się dobrze co chcesz robić w życiu i wyznacz swoje cele długoterminowe. Jeżeli potrzebujesz edukacji formalnej do Twojego zawodu to zdecydowanie idź na studia, ale ważna jest świadoma decyzja w tym kierunku. Jeżeli chcesz np. prowadzić swoją firmę lub robić coś co studiów nie wymaga to nie trać czasu, szczególnie na marne uczelnie, które tylko zmarnują Twój czas.

Jednak zawsze szukaj wiedzy i doświadczenia w realnym świecie, ponieważ to pozwoli Ci nauczyć się tego co potrzebujesz o wiele szybciej i skuteczniej - nie ważne, czy przy okazji ukończysz studia, czy też nie.

Studiowanie - dlaczego żałuję, że studiowałem? Zobacz wideo:

Słuchaj w formie Podcastu:

Podcast możesz pobrać na dysk lub subskrybować na swoim urządzeniu w wybranych aplikacjach (ikonki w prawym górnym rogu Playera). Więcej informacji TUTAJ

Więcej informacji i darmowej wiedzy:

★☆★ DARMOWY KURS AMAZONA I BIZNESU ONLINE: ★☆★

★☆★ WIĘCEJ WIEDZY I MOTYWACJI: ★☆★

★☆★ MOJE PRODUKTY I KURSY ONLINE: ★☆★

★☆★ PROGRAM PARTNERSKI: ★☆★

★☆★ CZYM JEST "OD KELNERA DO MILIONERA": ★☆★

Misją projektu "Od Kelnera Do Milionera" jest zmiana naszego życia na lepsze poprzez pokazanie, że wiele rzeczy można robić lepiej i inaczej niż wszyscy. "Od Kelnera Do Milionera" ma za zadanie dzielić się wiedzą i pomysłami związanymi z motywacją, sukcesem, pieniędzmi, nastawieniem do życia, zdrowiem, szczęściem, produktywnością, zarządzaniem swoim życiem, duchowością, związkami oraz wiele więcej.

★☆★ TOMASZ MICHERDA - KILKA SŁÓW O MNIE: ★☆★

Cześć! Nazywam się Tomasz Micherda.

Pasjonuję się biznesem internetowym (głównie publikacja książek na Amazonie oraz blogowanie), książkami oraz rozwojem osobistym poprzez naukę i codzienne działanie. Jestem twórcą OdKelneraDoMilionera.pl - projektu mającego na celu zmianę naszego myślenia i poprawę jakości naszego życia.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej to zapraszam Cię do artykułów na tym blogu oraz do subskrybowania mojego kanału na YouTube.

Dziękuję bardzo za wsparcie i życzę Ci wszystkiego dobrego!

    4 replies to "Studiowanie – dlaczego żałuję, że studiowałem?"

    • Justyna

      Hej kolego! Ja Ciebie znam ! Ile razy ja już ten blog widziałam. Naprawdę jesteś podobny do mnie, bo też żałuję że studiowałam i znów odmówiono mi porządnej pracy, zawsze to jakieś pocieszenie,że inni też tak mają,nie gniewaj się ;). Heh to prawda że najbardziej uwielbiam fizykę kwantowa,której nie dała mi szkoła ani studia, sama się nauczyłam :). Obce języki (germanistyke studiowałam,angielski samouk) też pozwalają mi śledzić newsy z całego świata na ten temat. Dobry pomysł z tymi ebookami,jeszcze pomyślę,ale akurat jestem trochę przy kasie ,więc może dołączę ,zwłaszcza że ja naogol wygrywałam konkursy literackie 😉

      • Tomasz Micherda

        Dzięki za komentarz Justyno. Nie gniewaj się, ale dla mnie też to pocieszenie, że inni też tak mają 🙂 Warto się uczyć samodzielnie tego co nas kręci. Pozdrawiam!

    • Rita

      Studia bardziej przygotowują do pracy naukowej na uczelni niż do pracy w biznesie.

      • Tomasz Micherda

        To prawda i to jest też ok – niestety wiele osób sobie z tego sprawy nie zdaje idąc na studia.

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny